Dzień masowej niesubordynacji obywateli
Zastanawiam się, czy z okazji dzisiejszego święta parafie w całym kraju zwróciły się do władz lokalnych o pozwolenia na demonstracje. Jeśli nie, to czy procesje będą legalne? Czy wzorem niedawnego zachowania władz w Warszawie dzisiejsze masowe procesje będą rozpędzane, a agresywni uczestnicy będą zatrzymywani?
Hm..
| 3 komentarze |
Problemy, problemy...
"Rz": Kongres PiS ma przyćmić konwencję PO -- ja zawsze wiedziałem, że konserwatyści mają kompleks małego członka.
| 4 komentarze |
O, działa!
Bot joggerowy powinien zostać rozszerzony o jedną funkcjonalność. Mianowicie -- powiadomienia w postaci "Aktualnie jogger działa! Spiesz się, bo zaraz może być za późno!".
| 2 komentarze |
Kolejny na Joggerze wpis o ptasiej grypie (ale ten może mniej nudny)
No i stało się, tak jak ktoś wcześniej wspomniał 'i my teraz mamy swoją ptasią grypę'. Onet od razu stanął na wysokości zadania i zamieścił artykuł Nie daj się ptasiej grypie!. Piszą tam, jakie trzeba zachować środki ostrożności, żeby zmniejszyć (i tak mizerne, swoją drogą) ryzyko zachorowania. Napisane jest, między innymi, że trzeba nosić maski a każdy przypadek śmierci drobiu na fermie zgłaszać odpowiednim władzom.
Ja tam myślę, że żadnej epidemii nie ma i nie będzie. Na mój chłopski, nie znający dobrze biologii rozumek wygląda to tak, że zmutował się jakiś tam wirus co zaraża ptaszki i czasem się ptaszek jeden od drugiego gdzieś na świecie zarazi. Zupełnie jak z naszą zwykłą, ludzką grypą, która ma się świetnie odkąd sięgam pamięcią.
Moje pytanie w związku z poprzednimi dwoma akapitami brzmi: Czy zakładając, że utrzyma się to wszystko na aktualnym poziomie jak nasza ludzka grypa (w sensie -- co parę dni gdzieś na świecie będą znajdowali zarażonego łabędzia), wspomniane wcześniej środki ostrożności będą wciąż obowiązywać? Czy od teraz przez lata każda martwa kura z gospodarstwa będzie zgłaszana odpowiednim władzom?
Ciekawe kiedy ludzie zdadzą sobie sprawę, że trochę spanikowali.
| 5 komentarzy |
Nie ma to jak w Nowy Dzień zniszczyć komuś życie!
Prasa donosi, że dwójka uczniów z liceum z łomży nakręciła porno przed lekcją religii. A ja się pytam -- i co z tego? Czy jest coś złego w zrobieniu laski przez koleżankę z klasy? Czym ta dziewczyna zawiniła, oprócz tego, że dała się nagrać w takiej sytuacji? Zaszkodziła komuś? Ktoś przez to umarł, coś się stało? Nie. A czy fair jest, że teraz ludzie będą się znęcać nad nią tylko za jej młodzieńczą głupotę?
Prawo w Polsce powinno być zmodyfikowane tak, żeby chroniło takie dziewczyny tak jak chroni ofiary gwałtu. Żeby żądne sensacji szmatławe gazetki nie pisały o tym, że w takim i takim mieście, w takiej i takiej szkole i klasie stało się coś takiego. Bo jeśli by tego nie napisali, to sprawa przeszłaby może bez większego echa. Lokalna afera w szkole i może parę osób z miasta by się dowiedziało. A teraz wiedzą wszyscy.
Wywiady z załamanymi rodzicami, rozmowy z pedagogami, błyski fleszy... normalnie show! Dodajmy do tego jeszcze odpowiednio skonstruowany artykuł, żeby zaakcentować sytuację:
Ania i Michał chodzą do pierwszej klasy. Nie są parą, nawet się nie przyjaźnią. Najwyżej rozmawiają za pomocą internetowego komunikatora g-g.Jasne. Chodzą ze sobą do klasy i na pewno nie są znajomymi. I gadają tylko przez gadu.
Chłopak nie miał prezerwatywA skąd to szanowni redaktorzy wiedzą? Bo z tego filmiku to nie wynika.
Ania pochodzi z niedużej miejscowości Jedwabne koło Łomży. Jej mama wychowuje ją i jej starszego brata sama, ojciec zmarł. To normalna, szczęśliwa rodzina. Mama Ani płakała przez cały wczorajszy ranek, podczas długiej rozmowy z dyrektorką szkoły i pedagogiem. Nie takie normy wpajała córce...A jak! Niech świat się dowie o dramacie rodzinnym. Matka Ani na pewno by tego chciała, prawda?
I niech nikt nie pieprzy, że dziewczyna ma za swoje, że takie zachowania trzeba piętnować, że to demoralizujące, że seks musi być z miłości, itd. Ciekawość ludzka była zawsze i takie zachowania też się zdarzały. Tylko wcześniej nie było wszechobecnych telefonów komórkowych z kamerami ani cyfrówek. A to, że nikt o tym nie mówił, to nie znaczy, że kiedyś młodzież zachowywała się inaczej, jeśli chodzi o seks. A seks tylko z miłości? Jest i zawsze będzie. Zależy kto ma jakie priorytety -- czy zabawa, ciekawość, czy z miłości. Bo nikt mi nie powie, że teraz takie czasy że każda gimnazjalistka chodzi z kolegą z klasy do kibla na zabawę. Tak więc możliwości jest do wyboru, do koloru. A seks dla zabawy wcale nie musi demoralizować. Czy całe pokolenie uczestniczące w ruchu hipisowskim w latach 60-70 na zachodzie wymarło z powodu demoralizacji, czy raczej są teraz przykładnymi mężami i żonami z normalnymi rodzinami?
Wiem, że teraz takie czasy, że gazeta bez jakiejś afery na pierwszej stronie nie ma prawa bytu. Ale zastanówcie się, panowie redaktorzy, czy w pogoni za kolejną sensacją warto niszczyć komuś życie (zwłaszcza, jak ten ktoś pochodzi z małej wioski, gdzie wszyscy się znają). Teraz takie czasy, że trupów ci u nas dostatek, więc w puste miejsce na stronie zamiast takiego artykułu spokonie znajdzie się jakiś karambol, katastrofa drogowa lub coś podobnego. Albo opisujcie prawdziwych przestępców i ich zachowania piętnujcie. Nie trzeba od razu niszczyć młodej dziewczynie życia.
| 4 komentarze |
| Starsze wpisy | Nowsze wpisy |
O bloguDziennik, który traktuję bardziej jako mój prywatny notatnik krótkich myśli niż jako narzędzie komunikacji z ludźmi. Dlatego dłuższe artykuły, w przeciwieństwie do wpisów Minibloga, ukazują się rzadko. |
|
Miniblog
Spamboty
21 stycznia 2009, 22:48:24
Ciekawe, jak bardzo (o ile w ogóle) zwiększyłaby skuteczność spambotów GG, gdyby zamiast jednej wiadomości ze spamem symulowały krótką, 4-6 wiadomościową rozmowę i dopiero wtedy atakowały spamem
Współczesne Eldorado
14 stycznia 2009, 12:51:43
Chyba powinienem założyć biznes związany z ciążą albo ślubem. Te branże to prawdziwe kopalnie złota pełne naiwnych konsumentów nie szczędzących grosza.
Emisja CO2 nowym pedofilem mediów
13 stycznia 2009, 14:07:59
Ostatnimi czasy zauważyłem, że emisja CO2 stała się nową moralną paniką.Smart alkies
22 grudnia 2008, 09:35:03
There's a link between a high IQ and developing alcohol problems.
What a convenient excuse! *gets another beer*